Fizyka czy Chemia?

Kaja Staszewska · 29-04-2015

Czasoprzestrzeń ... chciałam trochę o tym napisać, ale zgłębienie fizycznych pojęć okazało się dla mnie jak zdobycie w godzinę Mount Everest, tak więc pozostanę sobą i odniosę się do stwierdzenia z którym czas mi się kojarzy. Mianowice, mówi się na mieście, że czas to najlepszy lekarz, no może znachor, ale skuteczny, niestety nie dla niecierpliwych. I tu pojawia się pytanie, ile czasu trwa leczenie? Kto stawia diagnozę? I czy jedynym lekarstwem w tym czasie jest zapomnienie?

Spotkała go przypadkiem, może nie kochała, ale chciała, może i sprowokowała, ale z drugiej strony czemu nie, tyle się czyta o tym jak to kobiety teraz powinny przejmować inicjatywę, po resztą w czasach gdzie różnice między płciami zaczynają zanikać, dlaczego miała jej nie przejąć. Do tego, to stało się tak szybko, że nie miała czasu na rozsądek. Bo niby kiedy? Jak rozpinał jej mundurek, błagam, kto wtedy myśli o moralach. Bała się, że za dużo chce, ale czas biegnie... Do tego, to wysportowane idealnie naprężone ciało, zjawiskowy głos szepczący jej, zmyślone przez nią samą obietnice i seks, dziki, zwierzęcy, o którym w najbardziej wyuzdanej swojej fantazji nie pomyślała. Błagała by nie kończył, ale uznał, że to żart. Gdy otworzyła oczy zobaczyła jego plecy i usłyszała obietnicę, a może tak jej się wydawało? Nie, to była obietnica, że wróci, a ona już zadba o to by został, więc czekała i czeka....

Kolejny typowy dzień. Budzi ją budzik, który zawsze stara się unicestwić, ale bezskutecznie, może i by go ignorowała, ale nie to będzie ten dzień, dzień powstania z zmarłych. Nowe pomysły, nowe cele, siła na ich realizację i co najważniejsze działanie. Ciągle słyszy, że to normalna kolej rzeczy, że czas biegnie, o czym świadczą pierwsze zmarszczki, typowe dla trzydziesto-paro-latki, że w jej wieku... zawsze w tych dywagacjach, każdy w dupie ma jej żal. Trzeba zapomnieć i żyć dalej, ale jak pyta? Jak do cholery żyć, gdy z ledwością wstaje z łóżka, gdy coś w jej głowie projektuje dom, gromadkę dzieci, i jego koszącego trawnik ...Czy nigdy już nie zazna spokoju? Czy jest skazana na dożywotnią żałobę?

Samobójstwo to akt celowego, świadomego odebrania sobie życia.Codziennie obserwując różnych ludzi, ja rozwinęłabym tą definicję jako akt celowego, świadomego odbierania sobie życia, codziennie, kawałek po kawałeczku, a czas jest tu względny zależy od tego jak bardzo lubimy chłostę i ból. Czas będzie upływał i od nas zależy jak ważne rzeczy będą mu towarzyszyć...

Komentarze Facebook

Zobacz też

Kapryśna polska pogoda prowokuje mnie do dwóch rzeczy: leżakowania i...
Czyż nie mamy w tym roku pięknie zapowiadającej się wiosny? Idąc do pracy...
, Fajny pomysł na przechowanie przyjemnych wspomnień w nowym roku!
Witajcie! Jak się czujecie w nowym 2015 roku? Pewnie rewelacyjnie:) Mamy fajny...

Komentarze

Brak dostępnych komentarzy.

Linki

  • tutaj
  • mogą być
  • linki do innych
  • stron

Kontakt

Masz pytania? Napisz do nas!
Formularz kontaktowy